sty 03 2003

Winter souls


Komentarze: 6

edit...
wymażmy swoje myśli...zastąpie je sobą...prezent?...
[ver]Gif(et)....
przy dźwiękach muzyki opętanej i czarnej chcę umierać cały czas...to było...choć podobno "ich nigdy nie bylo...tu gdzie jestem już nikogo nie ma"
bądźmy grzeczni...podziękujmy za ciemnośc! co z tego że zupełnie jej nie rozumiemy...wystarczy chcieć...

- pieprzysz, wiesz o tym?
- doskonale...

dalej nie potrafie już pisać...aby opowiedzieć dzisiejsze chwile...

                         nawet nie próbuję myśleć

 

---

a potem przychodzi niezasypana scieżka wbijająca się w sny..."industrial descent"
zapomnieć się nie da
coś chciałem wytłumaczyć....wykrzyczeć pustymi wyrazami bezsilności...gdzie?

GDZIE?!

u Ciebie? (u Was?)

                                                         !!!!!!!!

uciekam, by choć na chwilę zamienić się w coś użytecznego

 

100.000ofbarbarians : :
04 stycznia 2003, 20:49
ech...mozesz pisac na gg;)...ale wole zebys tu pisala...i`ll phone u tomorrow...
M?!...
04 stycznia 2003, 18:53
wiesz... ja pisalam nie apropos tego... nie mialam gdzie pisac... ale podoba mi sie
04 stycznia 2003, 18:41
M?!...nie...nie o to chodzilo...przynajmniej nie dokonca...pisalem o sobie...

secret: znow nie zrozumialas;(
04 stycznia 2003, 18:11
wiem ze te twoje fantazje...jennifer lopez...zawsze mozesz zmienic plec......
M?!...
03 stycznia 2003, 23:46
nizasypana sciezka... nie wiem co napisac... chcialabym z toba pogadac ale znowu tylko ja bede piprzyla... tak wiem o tym doskonale
anarchysta
03 stycznia 2003, 15:13
Oni, obiecywali, że będą, że ochronią..... niestety kłamali, kościół, rząd, rodzina.... nie było.... tak naprawdę nikog nie ma.... wshystko to iluzja..... w nic jush nie wieżę....

Dodaj komentarz